Translate

poniedziałek, 29 czerwca 2015

14 dni odlicz

Zostałam sama. Nie wiem co z tą samotnością począć. Na razie delektuję się nic nie robieniem, ale nie powiem żeby sprawiało mi to jakąś wielką przyjemność.A ,bo ja nie wyjaśniłam dlaczego jestem samotna. Powód bardzo prozaiczny otóż panienka A. pojechała na wakacje :) Moje osobiste urlopowanie jeszcze musi trochę poczekać ,na drugą połowę sierpnia. Jak ja się nie mogę doczekać ! A póki co, to zaczynam znowu wracać do normalności po weekendzie i liczyć dni ,godziny do następnego...bo od ostatnich prawie 5 miesięcy  głownie tylko tym liczeniem się zajmuję, i łapaniem chwil których mamy mało , o wiele za mało... A. 

poniedziałek, 22 czerwca 2015

rok...

Prawie tyle czasu nie pisalam ... Lenistwo ,oto jedyny powod . I tyle tytulem wstepu :)
Nie bede zanudzala co sie wydarzylo przez ten czas ,bo to samo wyjdzie. 
Dzisiaj deszczowy poniedzialek ,a ja piatku wypatruje. Tak to moje zycie ostatnio weekendowo sie toczy.Pierwszy raz mam prace ,ktora zapewnia mi wolne weekendy ,oraz pozwala sie wyspac !! I daje mi satysfakcje ,ale o tym kiedys. I zeby wszystko sie zgadzalo spis domowego inwentarza: Pies - sz.1 ,Koty- w dalszym ciagu 3 ,Szczur - niestety 1 ,i to chyba juz niedlugo :( Oraz ja - matka ,dziecko nadal jedno ,duze juz i ... na tym skoncze opis ,gdyz po piatku jeszcze mnie nerwy nie opuscily i moja ocena moglalby byc wysoce nieobiektywna ;) I pewien "Ktos",kto byc moze czasami bedzie sie przewijal w moich opowiastkach ,ale bardzo dyskretnie i nienachalnie :) Pzdrawiam deszczowo.

niedziela, 13 lipca 2014

powracam wakacyjnie ...chciałabym na dłużej :)

Wakacje rozpocząte, ale niestety nie moje. Dziecko pojechało na całe dwa tygodnie , ja zostałam sama ,pierwszy raz od bardzo dawna tak naprawdę sama.Jeszcze nie wiem czy mi się to podoba ale mam zamiar ten czas wykorzystać tylko na siebie. Bez żadnych wyrzutów.Robić tylko to ,co mi sprawia przyjemność. I czekać na wrzesień :) Ale o tym kiedyś ... Do miłego.A.

wtorek, 18 marca 2014

czasoprzestrzeń

Weekend za nami a już za pasem kolejny.Mój minął spokojnie, w domu bo pogoda nie dopisała.Może w następny będzie lepiej i trochę bardziej aktywnie go spędzimy.
Czas to jest ostatnio słowo mocno przeze mnie nadużywane.Jest to jednostka pomiaru ,która ma duży wpływ na mnie i moje życie.Czekam cierpliwie aż w końcu nadejdzie ten właściwy dla mnie i już będę wiedziała ,że jestem w odpowiednim miejscu.A.

środa, 12 marca 2014

słonko ,słoneczko

 I chyba nastała wiosna.Coraz cieplejsze dni i już nie mogę doczekać się aby ubrać buty na gołe stopy.Uwielbiam to :) Słońce powoli ładuje moje akumulatory i mam nadzieję ,że już niedługo będę mogła zacząć z tej energii w pełni korzystać. Na razie jeszcze tego nie czuję. Chciała bym żeby tak łatwo jak ciało można było ogarnąć braki w chęci do czegokolwiek w duszy i głowie.Ale i na to przyjdzie czas.Cierpliwie czekam.A.

piątek, 7 marca 2014

Majo brownie

Uwielbiam wszystko co czekoladowe.Sama czekolada niekoniecznie jest w centrum moich słodkich zainteresowań ,ale wszelkie pochodne jak najbardziej.Moja córka lubi piec i pewnego ,jesiennego wieczoru z nudów upiekła jedno z najlepszych ciast jakie kiedykolwiek jadłam !!! Połączenie słodkiego ,bardzo zbitego ciasta z kwaśnymi ,aromatycznymi malinami jest idealnie.Przepis na ciasto pochodzi z bloga "Moje wypieki"  znajdziecie go tu.Jeśli lubicie czekoladę w dużym natężeniu na pewno też pokochacie to ciasto.A.

czwartek, 6 marca 2014

Pomiędzy

Lubię ten czas kiedy już nie jest zima ,a jeszcze nie wiosna.Dobrze się czuję w tym okresie ,kiedy każdy cieplejszy dzień tak bardzo cieszy.Pierwsze ognisko ,dłuższy spacer i dni ,które już niedługo cieszyć nas będą coraz dłużej.Moja wiosna w tym roku będzie inna.Muszę nauczyć się jej na nowo.Chciałabym żeby pachniała inaczej niż do tej pory.A.